Jak Brexit wpłynie na życie Polaków w Wielkiej Brytanii?

  • -

Jak Brexit wpłynie na życie Polaków w Wielkiej Brytanii?

Category : Artykuł

Nikt nie ma wątpliwości, że Brexit wpłynie na życie Polaków. Jedni się obawiają, że ich dalszy pobyt w Wielkiej Brytanii nie będzie możliwy, inni martwią się o możliwość dalszego studiowania na wyspach. Snują się rozmaite plany i domysły co będzie, gdy Wielka Brytania Unię opuści. Bez wątpienia nastąpią zmiany. Premier Wielkiej Brytanii Theresa May deklaruje, że zagwarantuje prawa 3,6 miliona obywateli Unii Europejskiej. Wśród nich miałoby być około miliona Polaków. Ale w zamian żąda zachowania praw Brytyjczyków w UE. Jednak nikt nikomu nie daje żadnych gwarancji. Wszystko zależy od tego, w którą stronę obrócą się negocjacje Wielkiej Brytanii z Unią Europejską.

Polakom i osobom innych narodowości z UE gwarancję nietykalności po Brexicie daje karta stałego rezydenta. Odnotowano wzrost podań o ubieganie się o ten dokument. Jednak kryteria przyznawania karty są bardzo surowe. Bywa, że mąż, który przez lata pracował w UK i utrzymywał żonę i dzieci otrzymuje kartę, natomiast żona, która mieszkając w UK zajmowała się wychowaniem dzieci – już nie. Jednym ze sposobów udowodnienia swojego, co najmniej pięcioletniego pobytu i pracy na wyspach jest posiadanie przez ten okres prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego: Comprehensive Sickness Insurance. Wiele osób będących od lat w Wielkiej Brytanii takiego ubezpieczenia nie ma z powodu niewiedzy, że jest to element, który pozwala na uzyskanie karty.

Obawy też wyrażają obecni studenci z krajów UE studiujący w Wielkiej Brytanii. Studiuje tam około 5 tysięcy Polaków. Choć brytyjski resort nauki uspokaja, że studenci, którzy rozpoczęli studia, skończą je na takich samych zasadach jak je podjęli, to studenci z Polski nie mogą pozbyć się wielu obaw. Przedmiotem obaw jest miedzy innymi sposób udzielania pożyczek zagranicznym studentom. Odebranie pożyczek na pokrycie czesnego, które wynosi 9 tysięcy za rok praktycznie zakończy udział Polaków w studiowaniu na brytyjskich uczelniach. Mało która polska rodzina będzie mogła sobie pozwolić, aby takie czesne opłacić. A na razie nie wiadomo, na jakiej zasadzie będą przyznawane pożyczki w kolejnych latach. Zmianie mogą też ulec same opłaty za studia. Zatem polski student studiujący w Wielkiej Brytanii ma wiele obaw i wiele pytań pozostających na razie bez odpowiedzi.

Z całą pewnością mają się czego obawiać osoby, które przebywają na wyspach po to, aby korzystać z brytyjskiej opieki społecznej. Już teraz słychać głosy mówiące o całkowitym ograniczeniu nie tylko benefitów socjalnych, ale i też na przykład opieki zdrowotnej pracujących legalnie obcokrajowców. Po złożeniu formalnej notyfikacji przez UK o rozpoczęciu procedury wyjścia z UE, już słychać zapowiedzi ze strony urzędników UK, że osoby z obcym paszportem mogą się spodziewać ograniczenia do pomocy rządowej, a także zasiłków.

Z drugiej strony, cała Europa szuka obecnie wysoko wykwalifikowanych pracowników niezależnie od ich miejsca zamieszkania. Poszukiwani są ekonomiści, informatycy, lekarze. W Wielkiej Brytanii, również tych specjalistów brakuje. Czy zatem po wyjściu z Unii Europejskiej będzie ten kraj stać na to, aby tym specjalistom podziękować za pracę, gdy nie maja w ich miejsce Brytyjczyków? Raczej ten scenariusz zdaje się być mało realny. Dlatego osoby pochodzące z Polski, bądź innych krajów Unii, pracujące, jako wysoko wykwalifikowani specjaliści na wyspach raczej nie mają powodu do obaw.